niedziela, 8 lutego 2009

Na początku był Chaos, a z Chaosu wynurzył się Nyarlathotep?

Tak na dobrą sprawę nie wiem, jakwyglądały początki świata. Ale nie to mnie obchodzi; mam to kompletnie gdzieś i nie zamierzam tego ukrywać pod płaszczykiem pobożności i fałszu. Interesują mnie natomiast sprawy świata współczesnego, a zwłaszcza feminizm i kwestie związane z podziałem ról społecznych ze względu na płeć, emancypacja LGBT, likwidowanie innych przejawów dyskryminacji, ateizm / antyklerykalizm, komunikacja międzyludzka, asertywność.

A oprócz tego na przykład:
-urban exploration, fotografia industrialna - w Łodzi jest spore pole do popisu pod tym względem, fotografowanie czegoś innego niż te fabryki :)
-muzyka i kultura dark independent - czyli gotycka, industrialna, electro, neofolk, dark ambient itd.
-elektronika lampowa i elektroakustyka, wykonywanie / naprawa wzmacniaczy lampowych
-chemia, którą studiuję na politechnice,
-moda i uroda; eksperymentowanie z własnym wizerunkiem przede wszystkim na imprezach i koncertach gotyckich, makijaż, przełamywanie barier płci kulturowej,
-literatura gotycka i powieści grozy, trochę książek n/t filozofii, socjologii, psychologii,
-film: kino nieme, horrory, czasami coś "ciężkostrawnego" i zmuszającego do przemyśleń lub wzruszającego,
-dawniej - praca w radiu, nagłośnienia,
-miałem romans ze śpiewem, prawdopodobnie do tego wrócę.

Wyznaję pozytywną filozofię życia objawiającą się budowaniem relacji międzyludzkich na wolności, szacunku i miłości do siebie i drugiego człowieka na równi, negocjowaniu w sytuacjach konfliktowych. Nie zaś strachu, wstydzie, poczuciu winy, dominacji i podporządkowaniu [nie licząc dobrowolnych i wzajemnie uzgodnionych relacji tego typu w ramach praktyk BDSM]. I kto tu mówi, że goci mają deprechę i się tną?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz