piątek, 19 czerwca 2009

Raport z placu boju

System eksterminacji studentów jest aktywny i udaję, że się uczę. Na razie idzie znośnie - najcięższe rzeczy [chemia fizyczna! - a krystalografia może też, ale się jej tak nie boję :)] będą w II tygodniu sesji. Dla zainteresowanych:

ch. teoretyczna - ?
ch. fizyczna - jeszcze nie zdawałem, I lub II tydzień sesji
polimery w technice - 5
bibliografia chem./ komp. bazy danych - 5
analiza instrumentalna - 3,5
ochr. środ. - nie zdawałem, BHP - ?
podst. biochemii - ?
krystalografia - II tydzień sesji, oralnie ;)
fotochemia - 5 [w ramach pracy zaliczeniowej prowadziłem wykład n/t fotografii :)]
WF - zal.

Poza tym: byłem na fajnym szkoleniu NLP, zakombinowałem z komputerem, dalej męczę "The Wizard and the Glass" Kinga, słucham masy fajnych rzeczy. Byłem na koncercie LaibachKunstDerFuge w Filharmonii [brzmiało bardziej jak J.M.Jarre czy Kraftwerk niż jak stary dobry Laibach pokroju Novej Akropoli czy Macbeth, ale i tak mi się podobało :)] oraz wernisażu ich wystawy w MS. Siedziałem w komisji wyborczej, było znośnie, spotkałem parę znajomych twarzy: dawną Ukochaną, wykładowcę od maszynoznawstwa, kolegę z gimnazjum i kolegę z ŻAKa. Mam na koncie sporo kasy i kupię sobie nową kanapę, sfinansuję wyjazdy na CP i być może do Krzyżtopora. Poza tym zamówiłem sobie na Allegro fajny zegarek kieszonkowy z początków XX wieku- jak ja lubię takie mechaniczne piękności! Kupię dewizkę i będzie super :).

Konfiguracja Lamentu, uaktualniona:
P4 3GHz HT
2GB RAM*
Asus P4SD
HDD - Seagate Barracuda: SATA 640GB*, ATA 160GB
nagrywarka DVD LG*
SB Live! pierwsza wersja, z dodatkowym śledziem* + integra np. do gier, Skype'a itp.
grafika integra
sieciówka integra, HP Netserver 10/100
obudowa rack 2U

Jeszcze tylko zasilacz 420 - 450W Chiefteca oraz nowy wiatrak na CPU i będzie git.

piątek, 5 czerwca 2009

O takiej jednej stronce z mhrrrrrocznymi zdjątkami XD

www.viona-art.com

Zaczęło się niewinnie: od jednego zdjęcia Cinema Strange w galerii na Last.fm. Ku mojemu [nie]szczęściu było ono opatrzone wyżej wymienionym adresem... wszedłem więc, aby zobaczyć, czy innych Kin Dziwnych nie było. Owszem, były, i bardzo mi się podobały. Ale na tym się nie skończyło, gdyż zachęcony ujrzanymi fotografiami, przystąpiłem do eksploracji całej strony. Wygrała. Leżę zwalony z nóg i chyba nieprędko się pozbieram, a orgazmów już nawet nie liczyłem. Piękne modelki i piękni modele w różnych ubiorach, koafiurach i makijażach, świetne oświetlenie i kompozycje, brak zdjęć spieprzonych/błędnych/itepe itede... Polecam wszystkim poza tymi, którzy mają coś przeciwko "przegiętości"/ekstrawagancji/sztafażowi ubraniowo-makijażowo-fryzurowemu/itepe itede, a także tymi, którzy nie chcą przypadkiem odkryć, że są biseksualni :P.

PS dodatkowa zaleta- zastane zdjęcia mało ważą, szybko się ładują i nawet naotwieranie dwustu kilku stron mi nie zamuliło Firefoksa, mimo iż jeszcze kiszę się przy 512MB RAMu :).

PS2 jutro i w niedzielę pracuję w komisji wyborczej, więc na razie żadnej agitacji tutaj uskuteczniał nie będę.

*co do tytułu: ten opis to tak dla jaj, nie sugerujcie się!