czwartek, 15 września 2011

Przedni bagażnik, nowa kierownica i lusterko

Dzisiejszy post będzie o bagażniku Steco Transport szer. 45cm, lusterku Busch & Muller 922 i kierownicy Sparta Transport BH-226 szer. 58cm.
Przypływ gotówki po obronie [tak tak, od 6.09 mam 6 literek i kropkę ;)] spowodował, że zaszalałem i kupiłem sobie trochę nowych części. Wymieniłem starą kierownicę, która miała szer. ok. 45cm i która trochę się zgięła po wywrotce obładowanego roweru na ostatniej masie. Co mogę powiedzieć o nowej? "Szaleństwo... To jest SPARTA!" Ta kierownica seryjnie montowana jest w Pickupach, ale nie ma problemu z założeniem jej do dowolnego holendra, bo pasuje do standardowych wsporników. Wrażenia: znaczna poprawa komfortu jazdy, stabilności roweru [lepiej trzyma prostą linię, nawet przy oglądaniu się za siebie :)], polepszenie manewrowalności i precyzji sterowania, a do tego mniejsze zmęczenie rąk. Dużo miejsca na wyposażenie montowane na "kokpicie", wszystko się mieści. Chwyty, dzwonki, klamka od hamulca i dźwigienka torpeda przestały konkurować o miejsce, a skrzynka sterowania mieści się obok wieszaka od bagażnika.
Zaszalałem z bagażnikiem. Wybrałem szerszy wariant, drogi jak nie wiem co - ok. 190zł... skoro taka kasa piechotą nie chodzi, to może jeździ na rowerze? Kupowałem go z myślą o przewożeniu skrzynki narzędziowej, zgrzewki wody, kraty na piwo, koła/obręczy/opony/innych części, statywu do aparatu, lampowego radia, wzmacniacza czy innych dużych rupieci, i chciałem czegoś bardziej uniwersalnego niż bagażniki 30cm, dość popularne i łatwe do zdobycia. Jaki on jest? Super! Bagażnik przychodzi zdemontowany, zawinięty w folię. W zestawie są wszystkie konieczne śruby, nakrętki i podkładki oraz przejrzysty rysunek z objaśnieniami w jęz. niderlandzkim - szkoda, że nie angielskim, ale jakoś tam wszystko zrozumiałem. Montaż przebiegł bez problemu. Trzeba było nieco wyprostować wieszaki, by zamontować bagażnik na mej mocno wyciągniętej kierownicy... musiałem ją spuścić o kilka centymetrów. Wrażenia z jazdy: z pustym bagażnikiem jedzie się odrobinę ciężej, ale bardziej stabilnie. Po położeniu koła [ca. 2kg, duża objętość] rower zrobił się trochę chwiejny, trzeba bardziej przyłożyć się do sterowania. Zobaczę, jak z cięższymi ładunkami.
W zeszłym tygodniu miałem wywrotkę po nagłym hamowaniu na mokrym asfalcie, gdy jakiś automobilista zajechał mi drogę skręcając w prawo... nic mi się nie stało poza paroma obtarciami i wkurzeniem. Rower ucierpiał bardziej i stracił lusterko. Postanowiłem sobie kupić B+M 922, okrągłe, średnica 11cm. Drogie toto, ok. 50zł, ale nie żałuję. Jest bardzo solidnie wykonane i nie ma mowy o tym, by latało w stalowej chromowanej obudowie. Mocowanie jest przemyślane, bajecznie proste i wszechstronne: pozwala na obrót obejmy dookoła kierownicy, obrót pręta mocującego lusterko wokół własnej osi i przesuwanie go w uchwycie, a także obrót śruby mocującej i przechylanie lusterka na boki. Przez to możemy ustawić sobie bardzo precyzyjnie. Konstrukcja lusterka ma trzy niedociągnięcia. Pierwsze to tulejka oporowa tłoczona z cienkiej blachy - dużo lepsza byłaby grubościenna, wytoczona. Taka tulejka może "rozedrzeć się" w miejscu, gdzie naciska na nią pręt od lusterka, i całe mocowanie traci pewność. Drugie niedociągnięcie to brak gumowej podkładki pod obejmę w zestawie, taka podkładka przydałaby się by ochronić kierownicę i utrudnić obracanie się obejmy.  Zamiast tego można podłożyć kawałek dętki. Trzecie niedociągnięcie - zbyt krótka śruba mocująca. Do montażu rozginałem obejmę przed założeniem jej na kierownicę [inaczej musiałbym ściągać chwyt i dzwonek], potem okazało się, że trzeba było ścisnąć końce obejmy szczypcami, by można było "złapać" śrubę nakrętką. Gdyby była dłuższa o 0,5cm, byłoby idealnie!

A na koniec zdjęcia: